Oceniajmy książki po okładkach

Nie oceniaj książki po okładce – to wyrażenie zaczyna się na dobrze zakorzeniać w języku polskim, choć jest po prostu tłumaczeniem angielskiego przysłowia don’t judge book by its cover. Tymczasem nasze dobre, znajome „pozory mylą” jest dużo bliższe prawdziwemu znaczeniu tego niefortunnego sformułowania dotyczącego książek.

My, książkoluby, mamy tendencję do fetyszyzowania książek. Nadajemy im magiczne znaczenie, traktujemy jak bliskich przyjaciół oraz układamy w stosiki, którymi radośnie chwalimy się na Instagramie. Oczywiście, to wszystko jest tylko otoczką Treści, która zabiera nas w podróże przez nieznane krainy, cudze umysły i obce kultury. Bo to Treść, a nie okładka, grubość i kolejny kolor na półce sprawiają, że chcemy z książkami spędzać czas.

Jednak pomimo naszej miłości do wyjątkowej zawartości książki, pamiętajmy, że, zwłaszcza dziś, jest ona także produktem. Nie ma nic złego w ocenianiu po okładkach! Przecież nad nimi ktoś pracował, zaprojektował je, przemyślał. A decyzji co do wyglądu książki trzeba podjąć sporo: format, kolor, ewentualnie obrazek/zdjęcie na okładce, okładka miękka/twarda, skrzydełka, szerokość grzbietu, typografia itd. Nie, nie znam się na tym – w życiu nie zaprojektowałam książki, ja ich tylko używam. Jednak swoją wiedzą podzielili się projektanci „Języka rzeczy” Deyana Sudjica (w książce wyczytuję, że za projekt okładki odpowiedzialny był Przemek Dębowski, a za projekt typograficzny i skład – Małgorzata Widła), w odpowiednich miejscach okładki zamieszczając wyjaśnienie aspektów projektowania wyglądu i ceny produktu. Nie(d)ocenienie tej książki po okładce byłoby dużym błędem.

20170609_141040.jpg

Wskazanie w ten sposób, że książka jest produktem, a każdy jej element jest tak zaprojektowany, by wzbudzić zainteresowanie nabywcy, ma ścisły związek z treścią książki. „Język rzeczy” to właściwie krótka historia dizajnu, która zapada w pamięć dużo skuteczniej niż niejedno opasłe tomisko. Autorowi, który jest dyrektorem Design Museum w Londynie, udało się uniknąć tego, co zdarza się wielu twórcom tekstów przekrojowych dotyczących sztuk wizualnych. „Język rzeczy” nie jest ich listą i to ogromny plus tej książki. Przykłady są umiejętnie wplecione w całość, Sudjic używa ich do zilustrowania lub wytłumaczenia pewnych zjawisk, a nie ogranicza się tylko do wymienienia i opisania przedmiotów, których dotyczy książka. Szkoda tylko, że ilustracje są nieliczne i czarno-białe.

20170609_144304.jpg

Książka skupia się na analizie funkcjonowania przedmiotów w ludzkim świecie.  Nasze podejście do nich kształtuje ich wygląd, i na odwrót – projektanci przez wymyślanie form produktów sprawiają, że są one ponadczasowe lub tymczasowe, a więc i nasze związki z nimi są długo- lub krótkotrwałe. W tym skomplikowanym świecie zależności ważną rolę odgrywa moda, a także sztuka. Sudjic wprowadza czytelnika w te zagadnienia w sposób błyskotliwy, nie stroniąc od szokujących porównań (MoMA w Nowym Jorku porównuje do Komunistycznej Partii Chin) i odważnych wniosków. Bardzo dobrze wie, jak przedstawić nam świat rzeczy, byśmy już nigdy nie spojrzeli na nie bez refleksji.

 

 

 

Reklamy

6 uwag do wpisu “Oceniajmy książki po okładkach

  1. Szczerze przyznam, że nie mogę się przekonać do „nieoceniania książki po okładce”. Odkąd pamiętam, bardziej przyciągały mnie te ładne, te, które miały „to coś”. I masz rację – ktoś to zaprojektował, włożył w to swoją pracę, dlatego też to doceniam 🙂

    Pozdrawiam,
    Pani Od Bani (www.paniodbani.pl)

    Polubione przez 1 osoba

  2. Myślę, że to wyrażenie już od dawna jest w języku, a nie „zaczyna się zakorzeniać”. 🙂
    Wygląda na to, że trafiłaś na naprawdę ciekawą publikację. Bardzo podoba mi się pomysł z tymi adnotacjami na okładce – prosta rzecz, a jaka fajna. 😀

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s