Wszystko jest Pilchem

Nie mógł znieść tego, że młoda wenecjanka z portretu Dürera nie ma zarysowanego biustu. Szczegółowo przeanalizował możliwy wiek i anatomię sportretowanej kobiety, by dojść do wniosku, że wybitny grafik i malarz rozmyślnie spłycił jej sylwetkę. Nic prostszego niż poprawić błędy artysty. Na okładce „Portretu młodej wenecjanki” między piersiami kobiety pojawia się uwydatniające je przedłużenie cienia przy grzebiecie rozłożonej książki. Czyli dorobiono jej piersi, ale intelektualnie. Jak to u Pilcha.

Do wenecjanki (ale z wszelkimi kobiecymi atutami) podobna jest młoda, dużo młodsza od narratora bohaterka. Choć właściwie dopiero po dłuższym przyjrzeniu się Pralinie można uznać, że podobna jest do reprodukcji (narrator nie widział nigdy oryginału portretu). Co ważne, Pralina w życiu narratora była, ale już jej nie ma. Złamane serce i pewna zgorzkniałość wyzierają z kart książki, choć nie brakuje też autoironii i barwnego cynizmu. I tak, gdyby nie czytać z należnym Pilchowi dystansem, trzeba by było płakać, wybuchać śmiechem, chichotać pod nosem z podziwu dla intelektu i znów płakać itd.

„Portret młodej wenecjanki” jest klasycznym Pilchem. U Pilcha wszystko jest Pilchem, Pilch w Pilchu nie zawodzi. Autobiograficzna fikcja jest tak sprytnie pomieszana z erotycznymi rojeniami, intelektualnymi rozważaniami i uwagami kpiarza, że trudno rozgraniczyć gdzie Pilch, gdzie narrator, gdzie fakty, a gdzie wyobraźnia. Rozróżnianie nie jest zresztą konieczne. Właśnie o to tu chodzi, stąd ta mistrzowska literatura, jedyna w swoim rodzaju.

Zresztą, co tu pisać o Pilchu od kiedy opublikowano zwiastun „Filmu o Pilchu”. Występujący w nim znajomi Pilcha są niemniej błyskotliwi niż temat rozmowy. Całość zapowiada się wspaniale.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s