Historyczna układanka edukacyjna

Odkąd zajmowałam się historią fotografii, najpierw na studiach, potem przez chwilę zawodowo, mam zamiłowanie do powieści snutych wokół biografii znanych fotografów, a szczególnie fotografek. Chociaż moje zawodowe ścieżki zwiodły mnie już zupełnie gdzie indziej, a niektóre okołofotograficzne lektury nie spełniły moich oczekiwań, okładka z autoportretem Julii Pirotte sprawiła, że zapragnęłam przeczytać „Czarne liście”.

Książka Mai Wolny nie skupia się na zbeletryzowaniu losów fotografki. Jest to jeden z elementów układanki życiorysów związanych z Kielcami, drugą wojną światową, pogromem kieleckim i splecionymi z tymi wydarzeniami współczesnymi losami głównej bohaterki i jej bliskich.

Mimo że język, którym książka jest napisana, momentami ociera się o pretensjonalność (niektóre opisy można by usunąć, jako że nic nie wnoszą do treści, a zaburzają wrażenie ogółu), w miarę jak wątki się zacieśniają i ujawniają wzajemne powiązania, nie sposób oderwać się od lektury. Przedstawione postaci są autentyczne (może poza Krzysztofem Mazurem, naczelnym Patriotą Kielc, którego osobista historia nie odbiega od stereotypów), nieidealne i w większości w niewielkim stopniu zdają sobie sprawę z tego, że są tylko częścią historycznej układanki, a ich losy naznaczyły poprzednie pokolenia.

Powieść ma też walor edukacyjny. Nie przypominam sobie, by na lekcjach historii w szkole wspominano o pogromie kieleckim. Można założyć, że nawet wykształcony czytelnik, jeśli tylko nie jest specjalistą w zakresie historii Żydów lub Kielc, zetknie się z tym tematem w szerszym stopniu po raz pierwszy, a emocjonalny opis wydarzeń sprawi, że będzie chciał wiedzieć więcej. W tej kwestii można założyć, że cel i powołanie głównej bohaterki jest tożsamy z zamiarem autorki, by mówić o historii i pokazywać, że przeszłe wydarzenia nie są wcale tak odległe, jak mogłoby nam się wydawać. W „Czarnych liściach” udaje się wypełnić tę misję.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s